• Wpisów:21
  • Średnio co: 57 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 10:47
  • Licznik odwiedzin:4 637 / 1274 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Już na początku przepraszam za moje 6 dni nieobecności. Nie miałam czasu, miałam bardzo dużo nauki, a wczoraj coś mi pinger szwankował. Następny tydzień będzie też taki, a nawet gorszy. Nie wiem za co się zabrać. Zbliża się koniec semestru, a ja teraz jestem w 3 gim., więc chyba 8,9 i 10 grudnia będę pisała próbny test gimnazjalny. Już się boję. Codziennie mam przynajmniej 1 kartkówkę lub sprawdzian. Nie ma kompletnie czasu na rysowanie. W szkole są różne fajne konkursy plastyczne, w których chętnie wzięłabym udział, ale nauka zabiera dużo czasu. Nie będę wam obiecywać, że wpisy będą pojawiać się systematycznie, bo wtedy bym skłamała. Przewiduję, że do przerwy świątecznej będzie ich mniej niż dotychczas. Mam nadzieję, że mnie rozumiecie. Myślę, że wy też jesteście w podobnej sytuacji. Mam zamiar wam pokazać w przyszłych wpisach moje obrazki z przed 3-5 lat, a może jeszcze starsze jak znajdę. To będzie taka jakby seria. Na jej zapowiedź pokażę wam teraz 1 obrazek, który namalowałam akwarelami, gdy miałam 10 lat. Pamiętam, że wtedy się nim bardzo jarałam, a teraz dla mnie jest taki jakby na odwal. XD I ten mój podpis farbami po prawej, bardzo czytelny.
  • awatar SallyLou: Wow, szczerze to ja teraz bym czegoś takiego nie narysowała, a co mówić w wieku 10 lat :D Farby były moim horrorem
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nie pisałam 5 dni. Nie dlatego, że mi się nie chciało, nie miałam czasu czy nie miałam pomysłu na wpis. Tylko pracowałam przez cały tydzień nad pewną rzeczą. Jakiś czas temu spodobały mi się portrety różnych blogerów. Postanowiłam sama spróbować narysować taki portret, do którego się przyłożę i będzie on porządny. Wybrałam sobie moją ulubioną piosenkarkę, czyli Lane Del Rey. Robiłam ją około jednego tygodnia. W ciągu dnia siedziałam nad nią pół godziny, a czasem godzinę, zależało to od mojego czasu lub chęci. Trudności miałam z włosami i trochę z oczami. Jestem bardzo zadowolona, moja rodzina i znajomi chwalą mnie. Dzięki tej pracy dostałam takiego kopa, uwierzyłam w siebie i swoje umiejętności. Z rodzicami stwierdziłam, że jest to jedna z moich najlepszych prac w życiu.


Wzorowałam się na tym zdjęciu. Trochę na mojej kartce jej niektórych rzeczy odjęłam i dodałam.


Tutaj jeszcze w trakcie powstawania.


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Ten dzień był dla mnie wyjątkowo bardzo dobry. Idąc do szkoły już czułam, że dziś będzie super, aż się uśmiechałam sama do siebie. XD Dostałam dwie 5 i żadnej złej oceny z czego się bardzo cieszę. Poza tym fajnie było mi z innymi, czyli świetnie się gadało, nie było niedomówień. Lekcje wychowania fizycznego też były fajne, wesołe. Nikt na mnie nie krzyczał, że zepsułam jakąś piłkę czy coś innego. W domu skumałam 3 pierwsze metody otrzymywania soli, z których mam jutro kartkówkę. Choć miałam lekcje do 15 to miałam w domu czas wolny dla siebie. Do tego jeszcze dziś było zebranie w szkole. Lubię zebrania, bo mam dobre oceny, a wtedy rodzice mnie chwalą. Poza tym wszystkim przyszła do mojej mamy paczka z avon, w której było coś dla mnie, ale to za chwilę. Kilka dni temu w nocy naszkicowałam atakującego, czy może walczącego jelenia. Według mnie wyszedł mi on tak średnio. Nie jest zły, ale mogło by być lepiej.


Wracając do tej paczki. W niej była dla mnie szminka, która ponoć ma powiększać usta, ale mi chodzi tylko o barwę. Ma odcień o nazwie uptown pink, czy jakoś tak. W każdym razie ciemny róż. Chcę w niej chodzić wszędzie, nawet do szkoły. Właśnie, u mnie w klasie zapanowała moda na malowanie ust szminką. Mnie się to bardzo podoba i dlatego zamówiłam sobie szminkę. Jeszcze nigdy się tym kosmetykiem nie malowałam. Eksperymentować będę jutro rano, mam nadzieję, że kolor będzie do mnie pasował i będę mogła w nim iść do szkoły.


*zdjęcie pochodzi z internetu, bo u mnie na zdjęciach szminka ta ma zupełnie inny kolor
 

 
Mamy wreszcie weekend. Bardzo się cieszę. Jutro będę mogła się porządnie wyspać. Od jakiegoś czasu planowałam kupno jakiś dobrych ołówków do szkicowania, przeczytałam wiele opinii o różnych firmach w internecie. Najbardziej chciałam kupić ołówki z Koh-i-nor'a. W ten wtorek poszłam do pobliskiego sklepu papierniczego, niestety nie mieli tych co chciałam najbardziej, ale nie wróciłam z pustymi rękoma. Kupiłam sobie zestaw 6 ołówków z firmy Cretacolor. Kosztował on mnie 20zł bez groszy. Z tego co piszą ludzie w internecie, też są bardzo dobre jak te z Koh-i-nor'a. Mam i tak zamiar nabyć ołówki z tej drugiej firmy. Zestaw, który zakupiłam jest zapakowany w mały kartonik, na którym pisze, że opakowanie to zawiera ołówki 8B, 6B, 4B, 2B, HB i 2H. Nie jest ich dużo, ale też nie jest ich mało. Dla mnie na razie dobra ilość. Pisze jeszcze, że wyprodukowane w Austrii.





Ołówki te są jeszcze zapakowane w taki mały metalowy piórniczek, co jest dużą zaletą. Dzięki temu nie plączą się byle gdzie i mają dobrą ochronę przed złamaniem.





Sprawdzałam je wczoraj, a dokładnie tylko 1 z nich. Już widzę 3 plusy, które sprawiają, że mają dość wysoką cenę. Pierwszy to to, że się nie rozmazują, gdy przejedziesz po nich bokiem dłoni podczas rysowania, po drugie się nie łamią, a po trzecie nie zostawiają na kartce po sobie grudek. Jestem zadowolona z nich i nie żałuje ich zakupu.


Od wczoraj w lidlu można kupić różne przybory do malowania, rysowania:farby, płótna, sztalugi, zestawy ołówków do szkicowania... Ja kupiłam sobie zestaw z 2 płótnami. Kosztował on chyba 20zł. Jeszcze go nie otwierałam. Moja mama chce bym jej namalowała na, którymś z nich jakiś krajobraz. Zrobię to, ale teraz coś innego tworzę. Będę pierwszy raz malowała na płótnie, użyję raczej farb olejnych. Ciekawa jestem czy spodoba mi się malowanie na płótnie i jaki będzie efekt końcowy.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
W ostatnim poście pokazałam wam moją pracę na konkurs ''Polska Niepodległa'', dziś minął termin ogłoszenia wyników, niestety u mnie ani bee, ani mee, czyli niestety nie wygrałam. Mówi się trudno, może w następnym się uda coś zdobyć. Kilka dni temu narysowałam skaczącego jelenia. Jestem zadowolona z mojej pracy, jedyne co mi się nie podoba to te ucięte tylne kopytka. Źle go sobie rozplanowałam. Zeszło mi na nim jakieś 40 minut. Miałam trochę trudności z jego głową, raz była za długa, raz za szeroka...itd..


Dziś o 17:30 mam w szkole ''noc filmową'', no tak jakby, bo to będzie trwało tylko do 19, a szkoda. Będzie to 1 film, nie wiem jaki, ma być to niespodzianka. Na pewno nie będzie to horror, ponieważ nauczyciele nie pozwolili. W sumie dobrze, bo nie lubię tego gatunku. Lubię komedie romantyczne albo fantasy. Będziemy siedzieć na materacach lub kocach jak ktoś przyniesie. Film będzie wyświetlany na tablicy multimedialnej. Można będzie oczywiście jeść. Przed filmem jeszcze idę z przyjaciółką do biedronki po jakieś chipsy, ciacha. Wy też ma cie w szkole takie ''noce filmowe'' ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
W ostatnim poście mówiłam wam, że pokażę tutaj moją pracę na konkurs. Najpierw powiem o co chodzi w tym konkursie, co trzeba było zrobić. Zorganizował go urząd miasta (oczywiście w tym mieście mieszkam XD ). Czasu niewiele, dowiedziałam się o nim tydzień przed terminem oddawania prac. Konkurs dotyczył głównie Narodowego Święta Niepodległości, czyli 11 listopada. Praca ta miała być zrobiona w formie plakatu i pełnić jednocześnie funkcję plastyczną, jak i informacyjną. Na plakacie miały być ważne osoby, daty, symbole i postawy patriotyzmu związane z tym wydarzeniem. Wiem, że wszystkiego nie mam, ale myślę, że to wystarczy. Robiłam go jakieś 2 i pół godziny. Nie licząc 30 minut na myślenie, co tu narysować, jaką techniką. No właśnie technika, było dozwolone ich bardzo dużo, od kredek do zdjęć i decoupage. Poszłam w sumie na łatwiznę, bo miałam mało czasu na to. Plakat ten robiłam wieczorem, bo za dnia nie mam na rysowanie kompletnie czasu. Po drugie wybrałam kredki i ołówki dlatego, że tą technikę po prostu najlepiej opanowałam. Napis na pracy jest oczywiście zrobiony pisakiem, a to czerwone tło węglem. Dla tych co nie rozpoznają lub nie znają, to ten gość z wąsami to Józef Piłsudski. Możecie zobaczyć jak mój plakat z czasem się zmieniał.





  • awatar Ŕochellistas ♥: Bardzo ładne narysowałaś!
  • awatar SallyLou: Wyszło świetnie :D Piłsudski wygląda jak na zdjęciach. ( mi postacie historyczne w ogóle nie wychodzą :/) Nie mogę się doczekać kolejnych artów :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Tak jak napisałam w tytule ''powracam z długiej przerwy rysowania i blogowania''. Ostatni wpis 165 dni temu, zaniedbałam strasznie tego bloga. Hm, ciekawi mnie czy ktoś z was mnie w ogóle pamięta, kojarzy. W każdym razie wyślę do obserwujących mojego bloga wiadomość z informacją, że wróciłam. Jak widzicie wygląd bloga trochę zmieniłam, na lepsze. Jakiś czas temu ogarnęłam kody CSS (jestem z siebie dumna XD ). Może jeszcze zmienię profilowe. Pewnie jesteście ciekawi dlaczego opuściłam, tak nagle tego bloga. Mówiąc prosto z mostu, odechciało mi się więcej rysować, malować i ogólnie coś tworzyć na kartce papieru. Dlatego też nie było więcej postów, bo przecież na blogu właśnie je pokazywałam. Nie rysowałam praktycznie nic do tego czasu. Kilka dni temu robiłam pracę na konkurs (oczywiście wam ją pokażę w następnym wpisie). Robiąc go poczułam te radość, szczęście z tworzenia, nagłą pewność siebie, które mi towarzyszyła przy rysunkach dawniej. Przypomniał mi się też ten blog. Weszłam na niego i przeczytałam te wszystkie komentarze pod moimi rysunkami. Poczułam takie ciepło i motywację do działania. Przykuł moją uwagę pewien komentarz ''Nie przestawaj rysować, nigdy!''. Zrobiło mi się smutno trochę. W tej chwili ogarnęłam, że straciłam masę czasu. Dzięki ćwiczeniom idziesz do przodu, a ja przez tamten okres czasu stanęłam w miejscu. Już od przedszkolaka wszyscy mi mówili, że mam talent, dar do rysowania. Może tam jakiś mam i żałuje, że go tak zaniedbałam. Postanowiłam tak, na dobry początek postanowić sobie, że w ciągu tygodnia robię chociaż 2 porządne rysunki. Mam nadzieję, że dotrzymam obietnicy i znajdę czas na rysowanie oraz ograniczę sobie komputer.

(Ale się rozpisałam)
  • awatar SallyLou: Wróciłaś :D Nie mogę się już doczekać kolejnych prac ^_^ I popieram pomysł z przynajmniej dwoma rysunkami tygodniowo. w końcu im więcej się rysuje, tym lepiej to wychodzi :)
  • awatar Rysująca świat: @Walcząca o pasję, z samą sobą: Wielkie dzięki. :D :)
  • awatar Walcząca o pasję, z samą sobą: Nieziemsko rysujesz kobieto! Obserwuję :] czemu wcześniej nie założyłam bloga i cię nie znam?!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Ten tydzień strasznie szybko mi minął, dopiero był poniedziałek, a teraz mamy sobotę. Przez ten okres czasu nic specjalnego się nie stało. Każdy dzień wyglądał podobnie. W tą środę(27.05) mam piętnaste urodziny i z tej okazji idę z moją paczką na lody. Będzie BEKA. XD Już się nie mogę doczekać wakacji. Prawdopodobnie pojadę na wakacje nad morze do Jastarni. Jeszcze nigdy nie byłam w tej miejscowości. Mam nadzieję, że będzie tam super.
Dziś narysowałam kolejnego jelonka, ale tym razem jest w całości. Muszę przyznać, że konie, psy i koty łatwiej mi się rysowało z porównaniem do jeleni. Z tego rysunku jestem zadowolona.


A wy gdzie jedziecie na wakacje?
 

 
Na dziś do szkoły miałam zadanie na matematykę. Bierzemy obecnie ostrosłupy, więc kilka dni temu nauczycielka zadała mnie i mojej klasie zadanie, które polegało na tym, aby skleić 2 ostrosłupy. Pani powiedziała, że jeśli ktoś zrobi stelle octangula to dostanie 6. Skleiłam czworościan i podjęłam się wczoraj sklejeniu stelli. Pomagałam sobie oczywiście instrukcjami z internetu. Zeszło mi na tym z około pół godziny. Okropne to było. Myślałam w trakcie klejenia, że już zrezygnuję, traciłam powoli cierpliwość. Ale na szczęście wytrwałam.




I dostałam szóstkę.
  • awatar Rysująca świat: @SallyLou: @Victoria :3: Dziękuje. :)
  • awatar SallyLou: Świetne :) Gratuluję oceny celującej!
  • awatar Victoria :3: Suuper Ci wyszło :) Mam zdecydowanie za mało cierpliwości, więc zapewne nie skleiłabym tego :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
W tym dniu podjęłam się rysowania jelenia. Muszę przyznać, że się trochę przy nim namazałam. Musiałam zaznaczyć te wielgachne uszy i wielkie, połyskliwe oczy. XD Na cały rysunek poświęciłam ok.40 minut. Warto było, jestem z niego zadowolona.
  • awatar Rysująca świat: @SallyLou: @Victoria :3: @SharpeeE: Dzięki! :D
  • awatar SallyLou: To oko sprawia, że mam ochotę przytulić tego jelonka przez komputer. Rozkoszny jest :)
  • awatar Victoria :3: Wcale się nie dziwię, bo rysunek jest świetny ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Na dziś miałam zadanie z techniki, które polegało na tym, aby zrobić swoją zakładkę do książki. Dostaliśmy od pani szablony tych zakładek na, których był kotek, ale nauczycielka powiedziała, że można też zrobić inne zwierzątko.

Postanowiłam zrobić konia. Na całej robocie mojej zakładki zeszła mi 1 godzina i jakieś kilkanaście minut, ale myślę, że się opłacało. A teraz wam się pochwalę. Moje zadanko już zostało ocenione i dostałam za nie 6. Zakładki te dostaną chore dzieci ze szpitala w moim mieście. Mam nadzieję, że się tej pewnej osobie moja praca spodoba.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Hejooo!
Napisałabym coś wam na temat szkoły,ale nie napiszę, ponieważ ciągle opowiadam o sprawdzianach, dużej ilości nauki itp. i wtedy bym was przy nudziła. Przed chwilą skończyłam uczyć się na sprawdzian z geografii, no jeśli by to nazwać uczeniem, bo tak naprawdę to tylko patrzyłam w okno, obgryzałam paznokcie (próbuję skończyć z tym nawykiem), niańczyłam psa... Już widzę moją ocenę z tego sprawdzianu. O rany miałam nie pisać wam o szkole, taaa ja chyba teraz tylko tym żyję.

W niedzielę byłam tradycyjnie u babci i dziadka, tam oczywiście coś narysowałam. Naszkicowałam konia. O dziwo mi się nawet podoba. Ostatnio miałam fazę na koty, ale teraz przeszłam na konie. XD

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Hejka!
Bardzo, ale to bardzo was przepraszam, że tak długo nie było nowych postów na blogu. Nie dodawałam nowych wpisów ponieważ nie miałam wam co pokazać. W środku tygodnia zazwyczaj niestety nie mam czasu na rysowanie, a jeśli już znajdę te jedną lub kilka wolnych chwil na tworzenie to już jestem zmęczona i nie chce mi się już rysować. Wczoraj wieczorem o 230 wzięłam się w garść i narysowałam kolejnego kocurka ale tym razem w zupełnie innej pozie. Trochę się namazałam gumką przy jego tylnych nogach i kiedy go skończyłam byłam z niego niezadowolona ale dziś rano znów popatrzyłam na niego i stwierdziłam, że jednak nie jest taki zły jak wcześniej myślałam. Ja w sumie często tak mam, że na początku mi się mój rysunek nie podoba, chciałabym coś w nim jeszcze zmienić czy udoskonalić ale po jakimś czasie, gdy na niego znów spojrzę uważam, że jest on spoko.


Następny rysunek prawdopodobnie będzie przedstawiał konia i mam nadzieję, że nie będzie znów tak długiej przerwy między postami.
  • awatar Rysująca świat: @Klaudia † † †: Chętnie zobaczę twoje rysunki. :D
  • awatar Klaudia † † †: OMG cudo! o.O :) piękne zapraszam do mnie bo etż wstawiłam kilka moich rysunków, ale nie są aż tak dobre, ale zależy mi na twojej opinii :)
  • awatar Rysująca świat: @Diamentowa XD: @SallyLou: Dziękuje bardzo. :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Cześć!
Dzisiaj jestem bardzo szczęśliwa. Jakiś czas temu narysowałam 3 prace na konkurs plastyczny o zasięgu wojewódzkim. Jedna osoba musiała zrobić 3 prace, które miały być rysunkami do utworów piosenek. Najpierw był pierwszy etap z zasięgiem miast i wsi, a drugi to już rozstrzygnięcie całego konkursu. Ja przeszłam pierwszy i byłam zaskoczona tym oraz pewna, że tu się już dla mnie konkurs kończy, a tu sobie dzisiaj idę na korytarzu w szkole i łapie mnie nauczycielka od plastyki i mówi:Ola(ja) zostałaś wyróżniona w konkursie! Nie mogłam uwierzyć, po prostu WOWWWWW! Nie spodziewałam się! Powiedziała mi jeszcze, że w piątek 15 maja pojadę do Krakowa na rozdanie nagród. Bardzo, bardzo się cieszę. Eh, ale się jaram!

Tutaj moje prace, zrobiłam im fotki zanim je oddałam na konkurs. Sorrki, że ta focia jest trochę rozmazana z ptakiem.

Ta czarno-biała jest techniką drapania zrobiona, a ta kolorowa to pastele na papierze ściernym. A niebieska to węgiel.






A tutaj piosenki do których zrobiłam te prace plastyczne.

Ta czarno-biała do piosenki Julee Cruise ''Falling''.

A schody do nieba do utworu Led Zeppelin'a ''Stairway To Heaven''.

A ten kolorowy do piosenki Snowy White ''Bird Of Paradise''.

Ci co czytali o tym na moim drugim blogu pewnie zauważyli, że jest tak samo napisane. Skopiowałam tekst z posta z tamtego bloga i wkleiłam na tego ponieważ nie miało by to dla mnie sensu pisać drugi raz praktycznie to samo. Mam nadzieję, że mnie rozumiecie.
Paaaa.


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Hejka!
Przepraszam was za to, że przez ostatnie trzy dni nie dodałam na tego bloga żadnego posta. Przez te dni owszem miałam dużo czasu na rysowanie ale żebym coś stworzyła muszę mieć wenę, inspirację oraz spokój. Szkoda, że to już koniec majówki. Jutro znowu ta okropna szkoła. Ja w ciągu tych wolnych dni nic akurat specjalnego nie robiłam. Piątek cały przesiedziałam w domu, sobotę trochę u babci i również w domu, a dzisiaj byłam u jednej i drugiej babci. Tam w na wsi u babci mam zazwyczaj właśnie idealne dla mnie warunki do tworzenia. Narysowałam małego człowieczka siedzącego na kwiatku, w sumie sama nie wiem jak tą istotkę z mojej wyobraźni nazwać: elf, wróżka, a może Calineczka XD. OK, niech będzie to elf.

Przyznam, że się do tego szkicu nie przyłożyłam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Cześć!
Mój dzień był dziś dość zaskakujący dzięki pewnej złej dla mnie rzeczy.Miałam biologię, pani nasza zrobiła nam niezapowiedzianą kartkówkę, z której są dwie oceny ponieważ z jednej strony były zadania o oczach, a z drugiej o układzie nerwowym, który braliśmy z miesiąc temu. O oczach poszło mi w miarę bo uczyłam się, ale o układzie nerwowym to jakaś katastrofa, pierwszy raz miałam kartkówkę niezapowiedzianą z rzeczy, które mieliśmy z miesiąc temu albo więcej. Na biologij po kartkówce,jeszcze pani rozdawała nam ocenione kartkówki z tamtego tygodnia. Byłam pewna, że moją maksymalną oceną może być 3, a tu patrzę i -4. Co za szczęście.

Dziś popołudniu byłam u babci i trochę mi się u niej nudziło. Moje nudy się skończyły kiedy wzięłam się za rysowanie. Narysowałam kolejny raz kotka.

Eh, ja to tylko żyję teraz szkołą.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Hejka!
Wczoraj miałam okropny dzień, a dziś był jeszcze gorszy. Znów siedziałam nad książkami do wieczora. Do tego wszystkiego po szkole miałam niespodziewane korki z matmy. Po prostu szkoda gadać, w przyszłym tygodniu mam 3 sprawdziany i nie wiem za który najpierw się wziąć. Tracę chęć chodzenia do szkoła, rano kiedy się budzę pojawia mi się na dzień dobry myśl:Oooo matko znowu do szkoły, a po szkole dalej nauka. Przez to wszystko nie mam czasu na rysowanie i pisanie postów na moich blogach.

Eh, wyżaliłam się wam. Dziś narysowałam pewną syrenę z swojej wyobraźni.Do tego rysunku zainspirowała mnie warszawska syrenka podczas mojej wycieczki do Warszawy.


Jutro nie wiem czy będzie jakikolwiek post ponieważ nie mam czasu na rysowanie. Tą syrenkę również ledwo zdążyłam narysować. Postaram się jutro cokolwiek stworzyć i dodać nowego posta na bloga jeśli czas mi na to pozwoli.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Cześć!
Przed chwilą skończyłam kłuć. To po prostu MASAKRA. W szkole dziś zmarnowałam 8 cennych godzin mojego życia, a potem tylko nie cała godzinka wolnego czasu na obiad, spacer z psem itp. i znowu nauka. Mózg mi paruje od geografii i tak nie wykułam wszystkiego. Mam dość tej szkoły, ach byle by do wakacji wytrzymać, już niedaleko. A jak wam minął ten dzień ?

Zgodnie z moją wczorajszą zapowiedzią narysowałam dzisiaj kotka. O dziwo mi jakoś wyszedł hehehe. Podczas jego tworzenia słuchałam piosenek Lany Del Rey.Uwielbiam jej muzykę ona mnie inspiruje i wycisza.


A i zapomniałam wam jeszcze powiedzieć w pierwszym wpisie tego bloga, że niektóre moje rysunki nie są z mojej pamięci, czasem kieruję się książkami gdzie są wskazówki, rady oraz oryginalny rysunek. Ja patrzę na obrazek,a później rysuję go na swojej kartce ale staram się też rysować ze swojej wyobraźni. Jutro prawdopodobnie narysuję syrenę.
Papatki.
  • awatar Victoria :3: Mega kociak !
  • awatar SallyLou: Cudny kociak :*
  • awatar Rysująca świat: @Kinga Świercz: Ja mam teraz lekturę ''Syzyfowe Prace''. Pewnie nie przeczytam jej, podobno jest ciężka. Współczuję ci. Dziękuje za pozdrowienia. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Hejka!
Smutno mi troszkę bo jutro trzeba iść do szkoły. Przynajmniej piątek mamy wolny. Cieszę się, że mój wczorajszy rysunek z pieskiem się wam podobał. Dziś kolejny obrazek z chartem. Trochę namazałam się gumką przy przednich łapach ale po kilku próbach chyba jest ok. Jutro prawdopodobnie narysuję pewnego kociaka i dodam fotkę z nim na bloga.

Życzę wszystkim miłego dnia.
Przepraszam za te przewrócone zdjęcie, niestety nie wiem dlaczego tak się mi robi.
 

 
Cześć!
Wczoraj cały dzień mnie nie było, wróciłam do domu z wycieczki do Warszawy dopiero o 22:30 w nocy. Stolica jest przepiękna. Byłam w sejmie na obradach i widziałam Kaczyńskiego oraz Kopacz potem poszliśmy na Zamek Królewski. Jest tam pięknie w połowie jego zwiedzania zrobiło mi się nudno. Widziałam również Pałac Młodzieży, Grób Nieznanego Żołnierza, Pałac Prezydencki. Na koniec poszłam z moją klasą do Złotych Tarasów. Ogólnie mówiąc było genialnie.

Kilka dni temu narysowałam kolejnego psiaka. Poświęciłam na niego gdzieś 15-20 minut. Mam nadzieję, że się wam podoba.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hejka!
Jest to mój pierwszy wpis na tym oto nowym blogu i dlatego na początku powinnam się chociaż krótko przedstawić i o czym w ogóle jest/będzie mój blog.

Na imię mi Ola i mam 15 lat. Jestem fanką mangi i anime. Uwielbiam słuchać muzyki i rysować, malować itp. . Główną tematyką mojego bloga jest rysowanie czyli będę na nim zamieszczać moje rysunki i inne prace plastyczne oraz opisy tych obrazków. Rysunki te nie będą prze zemnie tworzone w stylu manga tylko będą przedstawiały zwierzęta, krajobrazy i ludzi. Wpisy będę się starać dawać codziennie. Pewnie niektórzy znają mnie z pingera ponieważ ten rysunkowy blog nie jest moim pierwszym blogiem. Mam jeszcze na pingerze innego bloga na ,którym piszę głównie o mandze i anime http://asumi10.pinger.pl/.

A i jutro wyjątkowo nie będzie żadnego posta, bo jadę na wycieczkę szkolną do Warszawy. Wyjeżdżam o 3:45 w nocy i wracam ok.90 też w nocy, a więc nie będzie mnie calutki dzień w domu.

Mam nadzieję, że polubicie mnie i mój blog.
Dzięki za przeczytanko i załączam do tego wpisu mój rysunek z pieskiem, aby ten post nie był taki nudny.
http://b2.pinger.pl/9ca1d033bf11fc78f14a3ffe869c56d3/2015-04-2219.57.20.jpg
Miłego dnia.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

script type="text/java